
Sąd karał grzywną w wysokości 40 tys. zł osobę zarządzającą sklepem wielkopowierzchniowym jednej z dużych sieci za powierzanie pracownikom pracy w handlu w niedziele i święta.
Pracodawca próbował obejść przepisy, powołując się na działalność kulturalną. Na terenie sklepu utworzył „Klub Czytelnika”, gdzie umieszczono około 100 książek z możliwością zakupu lub wypożyczenia. Liczył, że pozwoli mu to skorzystać z wyjątku dla placówek prowadzących działalność kulturalną, co miało umożliwić handel w niedziele.
Sprawa sądowa i rekordowa kara
Inspektorzy pracy nie uznali tego argumentu i skierowali sprawę do sądu. Początkowo nałożono karę 3 tys. zł, ale po sprzeciwie oskarżonego sprawa trafiła do sądu okręgowego. Ten uniewinnił właściciela sklepu, jednak inspektor pracy złożył apelację, po której wyrok został uchylony i skierowany do ponownego rozpatrzenia.
Ostatecznie w grudniu 2024 r. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach uznał obwinionego winnym i wymierzył mu karę 40 tys. zł grzywny. To najwyższa kara nałożona przez sąd w sprawach naruszeń zakazu handlu w niedziele na terenie Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach od 2018 roku.
Sąd: Wątpliwości interpretacyjne nie działają na korzyść oskarżonego
Sąd uznał, że fakt istnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących ustawy nie usprawiedliwia łamania przepisów. – Pracodawca powinien wykazać się czujnością przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu handlu, a nie utwierdzać się w przekonaniu, że może prowadzić sprzedaż w zakazane dni – skomentował Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach, w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność.
Wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: Sprawę opisuje Tygodnik Solidarność (tysol.pl), publikując wywiad z Piotrem Kalbronem, Okręgowym Inspektorem Pracy w Katowicach.